Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Dr.Football1 » 16 wrz 2010, 13:06

W pelni zgadzam sie z Mazurem. Od prawie 8 lat mieszkam w Belgii i widze co tu sie dzieje. Arab siedzacy na socjalu zrobi osmioro dzieci na ktore dostaje calkiem pokazne sumki od panstwa,a sam siedzi w kafejce i narzeka,ze wszyscy 'biali' to rasisci i niewierne gnidy. To wlasnie dlatego Flandria chce sie odlaczyc od 'arabskiej' Walonii.

Niedawno klocilem sie w pracy z Marokanczykiem o Saddama. Powiedzialem,ze dla mnie to fiut,lajza etc. Wtedy on,caly czerwony i wsciekly,wykrzyczal do mnie slowa,ktorych nie zapomne do konca zycia:

'Zobaczysz ! Wszystkich was wyrzniemy ! Chrzescijan i Zydow ! Co do jednego !'
Twoje dziecko nie jest jedynym niemuzułmaninem w klasie etcetcetc.
Z moja 10-letnia siostra dzieci nie chca sie bawic,poniewaz 'jest katoliczka' :boje się: Wyobrazacie sobie co mowi sie w muzelmanskich domach,ze juz kilkuletnie dzieci przesiakaja ta atmosfera nienawisci ? Nie ogarniam tego.


Nie jestem rasista,sam mam nawet kilku arabskich kumpli,ale wierzcie mi,ze Islam to bardzo agresywna i zupelnie obca religia/kultura na ktora Europa nie byla kompletnie przygotowana. Najbardziej przerazajacy jest widok Belga,ktory we wlasnym kraju przemyka zgarbiony i wystraszony,bo obawia sie zostac okradziony lub pobity przez arabska mlodziez,ktorej ulubionym (jedynym) zajeciem jest stanie na ulicy i 'szukanie okazji'.

Mieszkajac w Polsce mialbym co najwyzej dobra polewe z moherow (chociaz i tak mam),a w Brukseli coraz czesciej obawiam sie,ze spotka mnie to(4 przystanki metra od mojego domu):



Gosc pobity i zrzucony na tory metra to Bulgar odbywajacy staz w Parlamencie Europejskim. Obecnie w spiaczce. Zalatwili go najlepsi kumple Arabow - murzyni.

Wróć do „Hyde Park”