Wybacz lordzie ale nie masz zielonego pojęcia o piłce (!) Sissoko nawet zdrowy czy w optymalnej, wedle Twojej miary, formie, jest defensywnym pomocnikiem, beznadziejnym w ofensywie, który w Liverpoolu nie grał zupełnie niczego nadzwyczajnego.Wilmore pisze:Babel
Sissoko przynajmniej grywał na naprawdę wysokim poziomie, ma problemy ze zdrowiem, ale jego potencjału nie sposób podważyć.
Natomiast Melo to nieudacznik. Zwykły futbolowy przeciętniak, którego wartość sportową wysokość transferu przerosła kilkukrotnie. Takich graczy są tysiące. Współczuję mu, bo wartość piłkarza może być zawyżona - C. Ronaldo, Kaka - ale to nieporozumienie klasy Ukraińca z Barcy.
Edyta: już pożałowałem tego posta



