Jak polski zespół sie opierdala z Kazachami to płacz jaka nędza, a jak wielkie Juve jest takie samo to o jeju udało się, bo Juve tak grało. A kto im kazał być słabym? To na co oni czekają?
Mecz poprostu przejdzie do historii! Kto tam wspomina jakim grał składem, Juve to Juve. Kolejny dramatyczny emocjonujący mecz. O to chodzi w tym sporcie, po to się go ogląda. Najpierw euforia, potem załamanie, by znowu się cieszyć. Ze wszystkich meczów tej kolejki na Lecha był najwyższy kurs, dostawał najmniej szans ze wszystkich zespołów w dzisiejszych konfrontacjach, a jednak się udało wyrwać remis! To się liczy w tym sporcie na całym świecie, że nie raz mały ukąsi wielkiego!
Aris dzisiaj też zaskoczył. Pokonał Atletico Madryt, czyli Jaga naprawde grała dobrze. I gra jeszcze lepiej od Lecha, to jest pocieszające. Kiedy mamy marne szkolenie, musimy nadrabiać swoje niedoskonałości dobrym przygotowaniem a u nas w wielu przypadkach puchary już się kończą zanim zespół się przygotuje odpowiednio.



