Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Salas11 » 17 wrz 2010, 0:33

(L)oczkerson pisze:1-wszyscy się już w klubie przekonali, że bez dużego transferu na boki obrony (w szczególności na lewą) daleko nie zajedziemy
Nic nowego, Wasz zarząd wciąż jednak lubuje się w półśrodkach.
(L)oczkerson pisze:2-Del Neri chyba już widzi, że Melo i Momo obok siebie to jest zły pomysł. Oni grają zbyt podobie i obaj popełniają tego samego typu błędy, obaj też nie potrafią utrzymać piłki w środku pola czy wziąć na siebie rozegrania. Słowem nie dość, że razem tworzą niekompletny środek pomocy to jeszcze ilość głupich strat, czy błędów w ustawieniu się podwaja. Sprawa jest prosta układ drwal i mózg, a nie dwóch drwali.
A czy nie właśnie tak wygląda taktyka Del Neriego? Środek pomocy od czyszczenia, ciężar ataku oparty na skrzydłowych. BTW, taktyka podobna do Juve sprzed Calciopoli (Nedved - Emerson - Vieira - Camoranesi) Problem w tym że na każdej jednej pozycji w pomocy macie zawodników o klasę bądź dwie słabszych, stąd taka a nie inna gra.
(L)oczkerson pisze:No i obserwacji Krasica ciąg dalszy. Dziś sporo niedokładności, ale aktywność równie imponująca. No i wygląda na to, że Krasic jest najszybszym zawodnikiem na włoskich boiskach. Chłopak ma atomowe przyspieszenie i jest piekielnie szybki.
Nie miałem okazji widzieć Krasicia w sprincie, więc wierzę na słowo. Jednak jesteś pewien że najszybszy w Serie A będąc świadom że u nas biega Eto'o? :>

Wróć do „Włochy”