Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 17 wrz 2010, 0:44

A co ten mecz w tej kwesti zmienił?
Nie wiem czy wiedzieli, ale nic takiego nie mówili. Nawet jak mówili o potrzebie kupna lewego obrońcy wspominali o "zmienniku dla De Ceglie". Teraz już raczej nikt nie ma wątpliwości co trzeba zrobić w zimie.
A czy nie właśnie tak wygląda taktyka Del Neriego? Środek pomocy od czyszczenia, ciężar ataku oparty na skrzydłowych.
Owszem u Del Neriego gra oparta jest na skrzydłach, ale środek pomocy zawsze składał się z typowego walczaka i kreatywnego środkowego pomocnika. W Sampie to był Poli, który jest podobnym graczem do Montolivo czy Pirlo, a w Atalancie Cigarini. Wiec środek pomocy raczej tak bierny jak za Capello być nie powinien, z tego powodu z niecierpliwością czekam na debiut Aquilaniego.
Nie miałem okazji widzieć Krasicia w sprincie, więc wierzę na słowo. Jednak jesteś pewien że najszybszy w Serie A będąc świadom że u nas biega Eto'o?
Myślałem o Eto'o i wydaje mi się, że tak. Krasić w odróżnieniu od Kameruńczyka to pożeracz kilometrów i potrafi się niemiłosiernie rozpędzić. Jak dziś raz puścił piłkę jedną stroną sam poszedł drugą i jeszcze do niej dopadł przed linią końcową, to muszę przyznać, że mnie zaskoczył.
Ostatnio zmieniony 17 wrz 2010, 0:48 przez (L)oczkerson, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Włochy”