Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26652
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6627

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Boromir » 17 wrz 2010, 12:04

Ale pierdzielicie, Sissoko wróci do formy, tego jestem pewien i będzie wymiatał tak jak za Ranieriego. Jego problemem jest to, że jest nieopierzony taktycznie przez co nie jest to typ zawodnika na ostatniego DM-a. W parze z Aquilannim może to powodować dziury w środku pola i groźne kontry, czyli nic nowego w sumie. I naszym problemem nie jest środek pola, tylko boki obrony. Ile razy zamiast kryć swojego zawodnika De Ceglie stoi przy Chiellinim i musi doskakiwać do rywala, najczęściej jest oczywiście spóźniony i wrzutka już dawno poszła w pole karne.
Babel pisze:Poza tym nawet jesli Delneri bedzie mial problemy to moim zdaniem dopoki nie bedzie zagrozenia spadkiem musi dostac wsparcie i pracowac tyle ile obowiazuje go kontrakt. Juventus teraz to takie bagno, która trzeba osuszyc i chyba kazdy widzi, ze na to potrzeba czasu. Nawet Jezus chodzacy po wodzie nie zbuduje drużyny w kilka miesiecy.
Co do tego nie ma wątpliwości. Delneri musi pracować cały sezon, chyba, że będzie możliwość wyciągnięcia Capello lub Mourinho. Zresztą cały czas jest powtarzane, że ten rok jest przejściowy dla Juventusu, tu trzeba się zakwalifikować do LM i na tym kończą się nasze priorytety w tym sezonie. Ciężko to będzie zrobić, ale to było wiadomo przed startem sezonu. Marotta zaryzykował wypożyczając tylu grajków, mam nadzieję, że ma facet farta w takich sprawach.

Wróć do „Włochy”