Czerwone Diabły po kolejnych głupio straconych pewnych punktach z Evertonem i słabej postawie w Lidze Mistrzów przeciwko Glasgow Rangers muszą wkońcu zebrać pełną pulę. Okazja ku temu nie lada, bo odwieczny rywal Liverpool gra zupełnie bez polotu. Torres w słabej formie to za mało na defensywę ManU. Już mecz z Citizens pokazał że The Reds mają olbrzymie problemy z grą przeciwko wymagającym ekipom. Mógłbym kozacko dać większy handicap bo Diabły bez wątpienia wyjdą na ten mecz spięte i podwójnie zmotywowane, ale nie chcę przedobrzać.
#2 Wigan Athletic (+1) - Manchester City 2 3.00
Citizens grubo poniżej oczekiwań. Ledwie 5 punktów w czterech meczach to jak na rywali z którymi przyszło im się mierzyć wynik bardzo słaby i Mancini z pewnością o tym wie. Jeśli na City of Manchester realnie myślą o nawiązaniu walki z czołówką, drużyna musi zacząć wygrywać z drużynami zdecydowanie od siebie słabszymi, a taką bez wątpienia jest Wigan. Chelsea już pokazała że można ich gładko rozjechać, w dodatku na DW Stadium.



