Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Asteniu » 18 wrz 2010, 13:09

W poprzednich latach zawsze byłem pewien wygranej Atletico z Barcą na VC (oczywiście zdarzyło się że Atletico przegrywało). Teraz kiedy Atletico ma chyba najlepszy skład od lat 90 i gra bardzo dobrze to tej pewności nie mam, a pojawiło się pełno wątpliwości. Na pewno Atletico faworytem nie jest, ale też pewnie nigdy nie było tego tak blisko (nawet jeżeli do tego jeszcze sporo brakuje) i właśnie to napawa mnie wątpliwościami. Może wynika to z tego że kiedy Atletico zkazywane jest na porażkę to często wygrywa, a wtedy kiedy jest faworytem to często daje dupy.

Dużo zależeć będzie od tego czy zagra Aguero, bo mimo tego iż narazie nie zdobył żadnej bramki to gra bardzo dobrze. Problemem i to dużym będzie też brak Ufo. Na prawej stronie Czech prezentuje się bardzo dobrze, świetnie współpracuje w ofensywie z Reyes'em. Jego zmiennik Juan Valera to jedna wielka nie wiadoma, choć wiadomo że wielkiego spotkania nie zagra. Pytanie tylko czy zagra poprawnie czy zawali mecz. Jest jeszcze jedna opcja z Luis'em Pereą, tyle że on w ofensywie jest bezużyteczny. Gdyby w pełni sił był Luis Filipe to wówczas Antka dało by się na prawą obronę i była by gitara.

Meczu nie mogę się doczekać, ale z drugiej strony chciałbym aby już było po (choć może jednak lepiej nie :mrgreen: )

Wróć do „Hiszpania”