#8 Aston Villa - Bolton X/1 4,6
O tym meczu w sumie już dużo napisał fieldy, ja dodam od siebie, że Bolton potrafi powalczyć w pierwszej połowie i dopiero w drugiej schodzi z nich powietrze. W ciągu ostatnich sześciu meczy Bolton ani razu nie przegrywał do połowy, myślę, że i tym razem nie dadzą się do przerwy, ale już po niej Aston Villa przyciśnie i wygra mecz. Zwłaszcza da się odczuć brak najlepszych zawodników Boltonu z formacji defensywnej czyli Jaaskelainena oraz Cahilla.


