Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 19 wrz 2010, 0:14

Ależ Carvalho zawalił bramkę, taki doświadczony obrońca, a taki poważny błąd. Spokojnie mógł zostawić Tamudo na 5 metrowym spalonym, a tak zrobiło się bardzo nerwowo. Aż jestem zaskoczony. Ta sytuacja znowu przywróciła dobrze grający Sociedad, bo po golazo Di Marii do okresu wyrównania grali wyraźnie słabiej, było więcej miejsca, Realowi łatwiej było budować akcje itd. Trochę szczęśliwy gol z ulubionej pozycji Crisa uratował trzy punkty i bardzo dobrze. Jak w poprzednich meczach było mnóstwo sytuacji i rażąca nieskuteczność, tak dzisiaj sytuacji było jak na lekarstwo, a dwie bramki wpadły. :lol:

Wprowadzenie Lassa za Ozila dobitnie pokazało o co w tym meczu chodzi przede wszystkim. Być może Mou dobrze by zrobił, gdyby po golu na 1:0 wprowadził Arbeloę za Marcelo i trochę uspokoił tą lewą stronę, ale mniejsza z tym. W ogóle Mou bardzo długo czeka z jakimikolwiek zmianami w tym sezonie.

Słabo w ofensywie, więc gracz meczu jak dla mnie chyba Khedira, który w przeciwieństwie do Xabiego grał całkiem solidnie, może jeszcze Pepe.

Wróć do „Hiszpania”