Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 19 wrz 2010, 15:32

Daaaamian pisze:Ja pierdolę, ależ ten Konchesky to cipa
Raczej Torres, co to było za krycie Berby ? nie dosyć, ze ze złej strony, to jeszcze w ogóle nie walczył, chyba nawet nie wyskoczył w górę.
Mecz nudny jak flaki z olejem. United miało więcej okazji i 1 wykorzystali.

Wróć do „Anglia”