Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy » 19 wrz 2010, 16:37

Druga połowa znacznie lepsza :p sporo się działo.
Kiedyś - jakieś 2 lata temu United wychodzili na prowadzenie i rywale mogli zapomnieć o punkcie. W tym sezonie nawet 2 gole przewagi nie oznaczają spokojnej końcówki - coś jak Arsenal przed rokiem, też przy stanie 2:0 rywal często się odradzał. Dziś się udało, bo Berba złapał formę, ale jak wam Vidic wypadnie to leżycie i kwiczycie :P
O'Shea powinien wylecieć, ostatni obrońca fauluje piłkarza który wychodzi sam na bramkarza i tylko żółtko ? WTF?

Wróć do „Anglia”