Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: KajoFC » 19 wrz 2010, 16:39

MU widać przywykło do tracenia 2 bramek w zastraszającym tempie chyba wejdzie im to w nawyk :lol: Berbatov nieźle się pokazał nie przypomina zawodnika z zeszłego sezonu na które gwizdali gdy był zmieniany. Złapał formę a innym ją stracił (czy. Rooney) w MU wydaję mi się że zawsze musi być 1 który będzie się wyróżniać być gwiazdą gdy innym się nie układa. Przedtem był Ronaldo po nim świetny sezon miał Rooney teraz może czas na Berbatova ? Kto wie? Liverpool jest daleki od szczytowej formy a byli blisko zremisowania tego meczu, komentatorzy angielscy dziwili się jak to możliwe że O'Shea ostał się na boisku po tym jak z faulował Torresa. Ferguson musi coś zrobić z obroną bo tracenie co mecz 2 bramek i to w odstępie kilku minut nie wygląda zbyt imponującą. Nie wiedziałem że z Nani'ego taka aktorzyna jest częściej padał niż ktokolwiek innym jak to powiedział komentator "That was really pathetic from Nani".

Wróć do „Anglia”