Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 19 wrz 2010, 16:58

I pomyśleć, że po odejściu Diego wszyscy się bali czy będzie jeszcze jakiekolwiek życie w naszej ofensywie. Dziś 4 gole przy spokojnej grze, gdzie kolejnych okazji nie brakowało. Mnie te 10 goli w ostatnich 3 meczach całkowicie przekonało, że o potencjał w ofensywie obawiać się nie ma co. Zwycięstwo wreszcie przyszło i już wygląda na to, że wszystko jest na jak najlepszej drodze :]

Wróć do „Włochy”