Dobrze, że w lidze włoskiej nie ma żadnego klasowego lewego obrońcy w tej chwili, który by mógł spokojnie czyścic Krasica (ewentualnie Chivu). Facet jest niesamowity po prostu i bardzo dobrze, że 2 połowę pograł na stojąco. Pepe też dał dzisiaj radę choc oczywiście nie był tak spektakularny jak Serb. Poza wynikiem cieszy gra z tyłu oraz dyspozycja paru piłkarzy, do których były zastrzeżenia - Quagliarella, Marchisio, Grygera czy ewentualnie można podpiąc pod to Melo.
Super.



