myślicie, że zagra? Mi sie wydaje, ze moze byc na lawce i wejsc w ostatecznosci ale biorac pod uwage, ze na CF-a jest tylko on i Vela a nadchodzi spotkanie z Chelsea ja bym mu dal odpoczacJuż w najbliższy wtorek Arsenal rozegra kolejne spotkanie tego sezonu. Tym razem przeciwnikiem Kanonierów będzie rywal zza miedzy - Tottenham Hotspur. Mecz rozgrywany będzie w ramach trzeciej rundy Carling Cup.
Nowy nabytek Arsenalu - Marouane Chamakh, powiedział, że ma nadzieję wystąpić w tym spotkaniu.
Boss pod nieobecność Robina van Persiego, Theo Walcotta i Nicklasa Bendtnera nie będzie miał zbyt wielkiego pola do popisu, jeżeli chodzi o formację ofensywną, więc jest wielce prawdopodobne, że da Marokańczykowi szansę gry w tym spotkaniu.
- Gael Clichy powiedział mi, że atmosfera derbowego spotkania przeciwko Tottenhamowi jest niesamowita - mówi Chamakh na łamach SkySport.
- Pod nieobecność kilku naszych napastników, jeżeli nadarzy się taka okazja, to oczywiście bardzo chciałbym wystąpić w tym meczu. Wiem jak ważne jest to spotkanie, dla zawodników jak i dla kibiców – dodaje Marokańczyk.
- Wiem też, że od kilku lat Arsene Wenger daje pograć w pucharach krajowych młodym zawodnikom, jednak kiedy mamy taką ilość kontuzji, to może mi uda się zagrać. Ostatnie derby w jakich udało mi się uczestniczyć, to pojedynek Bordeaux przeciwko Toulouse. Równie wielka atmosfera była, gdy graliśmy z Marsylią. Jednak koledzy powiedzieli mi, że żaden mecz nie równa się potyczce Arsenalu z Tottenhamem. Uwielbiam takie mecze – kończy Chamakh.
w sumie troche dziwnie rozumuje, bo przeciez przez wlasnie taka ilosc kontuzji trzeba sie oszczedzac no ale niech mu bedzie



