Zależy jak na to patrzeć, czy to już stała forma czy jeden z wyskoków tak jak zeszłoroczne 5-1 z Sampą.
Czekam na Amauriego, oby kontuzja mu nie zaszkodziła, bo przy takiej dyspozycji Krasića i Pepe, dobrej grze Quagliarelli to Ent znowu zacznie używać głowy. No i jest lepszy od Iaquiny.


