Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6901
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 250
Lokalizacja: Zabrze

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: ddemon » 19 wrz 2010, 20:38

Strasznie nerwowo...Atletico prowokuje padają w polu karnym jak kawki-Simao..Z Ujfalusim to niewiem bo mam kiepską jakość...Swoją drogą Atleti powinno mieć chyba conajmniej 1 karny za rękę D.Alvesa w pierwszej połowie i w II Puyol choć w tej sytuacji jestem mniej pewny niż Alvesa patrząc obiektywnie...Villa ma okazję strzelić miał meczową w 73 minucie a tak bardzo ładnie broni De Gea który wciąż daje nadzieje... Bramka Pique jak rasowy napastnik :D Strasznie słabo gra Maxwell popełnia dużo błędów :/ Ogólnie niech się ten mecz skończy i cieszmy się z tych 3 pkt :)

Wróć do „Hiszpania”