Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: mistyk » 19 wrz 2010, 21:04

To, ze Ujfalusi jest pojebany było wiadomo od dawna. Dla mnie to po prostu skurwysyn.

Teraz Messi wyleci nam na miesiac albo i lepiej :/ Kiedy ostatni raz znosili go tak z boiska skonczylo sie dluga przerwa.

Brawo dla chłopakow za walke. Bylismy dzisiaj lepsi i wygralismy zasluzenie, jednak skutecznosc znowu fatalna.

Sedzia tez sie popisal i pozwalal na mordownie na boisku. Brawo

Wolalbym ten mecz przegrac i miec zdrowego Messiego.

Oby tylko kontuzja nie byla zbyt powazna :|

Wróć do „Hiszpania”