Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 19 wrz 2010, 21:28

mistyk pisze:Realfan chyba ogladales mecz na justinie i nie widziales kostki Messiego.
Już nie przesadzaj. Oglądając mecz w internecie też można sporo zobaczyć, jakości obrazu są bardzo różne, zależy gdzie się włączy. W sumie nieraz można zobaczyć więcej niż w pubie, gdzie nie skupiasz się tak na meczu. :P A kostce Messiego się szczególnie nie przyglądałem, bo sądziłem że zaraz wstanie i będzie hasał jak baranek. :lol:
mistyk pisze:Szkoda, ze Ujfalusi musial opuscic boisko. Mascherano w nastepnej akcji na pewno wskazałby mu wlasciwa droge.
Ujfalusiego nie było, to wskazał komuś innemu. Myślę, że poszkodowany zapamięta.

Wróć do „Hiszpania”