Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 20 wrz 2010, 2:01

Ktoś już tu pisał że Javier będzie zbierał masę żółtek, jestem także tego zdania. Te jego wejście to masakra, musi sporo popracować na sobą i przyzwyczaić się do gry Barcelony i zasad w La Liga, bo takie faule nie przejdą.
Ten akurat faul bym mu wybaczył. To było tuż po tym jak drwal Ujfalusi wyciął Messiego, więc można to odbierać w kategorii rewanżu. Jego rodak kumpel został tak bezczelnie wycięty i przez to doznał urazu to on nie pozostał dłużny.
W spotkaniach przeciwko mniej odważnym rywalom można dawać szanse ogrywania się Mascherano. Herkules zaskoczył chyba wszystkich a po Atletico należało się spodziewać ofensywnej gry więc tutaj granie Javierem było ryzykowne
Dziwne to co piszesz. Właśnie Mascherano jest przydatny wówczas jak drużyny grają ofensywnie, a on ma za zadanie rozbijać ich ataki. Co wam po Mascherano z cieniakami jak posiadanie piłki będzie 80 do 20, a rywal broni się całą drużyną na własnej połowie? Chociaż właściwie to wy macie 90% takich meczów, a i w tych pozostałych 10% miażdżycie w posiadaniu piłki dlatego za nic nie mogę skumać po cholerę sprowadzaliście Mascherano.

Wróć do „Hiszpania”