Ten akurat faul bym mu wybaczył. To było tuż po tym jak drwal Ujfalusi wyciął Messiego, więc można to odbierać w kategorii rewanżu. Jego rodak kumpel został tak bezczelnie wycięty i przez to doznał urazu to on nie pozostał dłużny.Ktoś już tu pisał że Javier będzie zbierał masę żółtek, jestem także tego zdania. Te jego wejście to masakra, musi sporo popracować na sobą i przyzwyczaić się do gry Barcelony i zasad w La Liga, bo takie faule nie przejdą.
Dziwne to co piszesz. Właśnie Mascherano jest przydatny wówczas jak drużyny grają ofensywnie, a on ma za zadanie rozbijać ich ataki. Co wam po Mascherano z cieniakami jak posiadanie piłki będzie 80 do 20, a rywal broni się całą drużyną na własnej połowie? Chociaż właściwie to wy macie 90% takich meczów, a i w tych pozostałych 10% miażdżycie w posiadaniu piłki dlatego za nic nie mogę skumać po cholerę sprowadzaliście Mascherano.W spotkaniach przeciwko mniej odważnym rywalom można dawać szanse ogrywania się Mascherano. Herkules zaskoczył chyba wszystkich a po Atletico należało się spodziewać ofensywnej gry więc tutaj granie Javierem było ryzykowne



