Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 20 wrz 2010, 13:34

Jasne. Mielibyśmy odpowiedź pod warunkiem, że Barcelona osiągałaby przez dłuższy okres czasu zdecydowanie gorsze wyniki. Inny rezultat eksperymentu nie pasowałby do wyjściowej teorii :lol:

Wytykanie Barcelonie, że Messi ma gigantyczny wpływ na grę i wyniki jest przezabawne. Jednoczesne deprecjonowanie wkładu pozostałych piłkarzy również, ale jedno wiąże się z drugim i tworzy tę piękną teorię.
Asteniu pisze:Messi to piłkarz jak 21 pozostałych zawodników i on nie jest nietykalny i to musicie sobie zapamiętać.
Ja pyerdole pieprzenie godne jakiegoś tam cwaniaka (nie pamiętam nazwiska, ale jak sobie przypomnę to może dam EDIT... o ile nie zapomnę :lol: ) co stwierdził, że Guardiola swoimi wypowiedziami sam prowokuje rywali do ostrej gry przeciwko Messiemu [']

Messi to piłkarz o takich samych prawach jak pozostali - dokładnie tak. Dokładnie każdy piłkarzy powinien być chroniony przed taką grą i każdy piłkarz grający w taki sposób powinien być karany. Tylko niech ktoś nie zaczyna bajania o męskiej grze bo takie wejścia nijak mają się do gry w piłkę nożną.

- polecam ujęcie od 0:46.

Co do słabej Barcelony to chyba trochę przesadzasz. Jeżeli nawet nie był to dobry mecz w naszym wykonaniu to przynajmniej niezły. Gdyby nie słaba skuteczność wynik mógł wyglądać inaczej i pewnie ogólna ocena od razu skoczyłaby nieco w górę.

Wróć do „Hiszpania”