Ja go tam nie widziałem.mistyk pisze:Przeciez Kun gral. Nie wiem, jak ogladales ten mecz?
Ufo wyraźnie chciał Messiego sfaulować aby przerwać akcję, akurat pech chciał że oprócz podcięcia go jego stopa wylądowała w tym samym miejscu co noga Messiego (która była pierwsza). Nie chcę mi się wierzyć że Ufo miał w głowie wyeliminowanie Messiego na dłuższy okres. Groźnej kontuzji można dostać nawet podczas delikatnego faulu. Co prawda ten delikatnym nie był, ale brutalnym też nie.mistyk pisze:Tak tak, faul czecha nie byl grozny i w kazdym meczu pelno takich fauli. Mam nadzieje, ze ten debil z Atletico otrzyma nalezyte przyjecie na Camp Nou.
Ja nie zamierzam tutaj o pisać o męskiej grze, bo to nie była walka bark w bark czy walka o PIŁKĘ tylko zamierzony faul który pechowo się skończył. W pozostałej kwestii widzę że się zgadzamy.Mentor pisze:Messi to piłkarz o takich samych prawach jak pozostali - dokładnie tak. Dokładnie każdy piłkarzy powinien być chroniony przed taką grą i każdy piłkarz grający w taki sposób powinien być karany. Tylko niech ktoś nie zaczyna bajania o męskiej grze bo takie wejścia nijak mają się do gry w piłkę nożną.
Gdyby Ufo sfaulował tak powiedzmy Piattiego to tego pieprzenia było by o 90% mniej.
Akurat wynik mojej oceny by zbytnio nie zmienił, chociaż fakt że nie wykorzystane sytuację także ją w jakimś sensie zaniżają. Być może dawno nie widziałem Barcelony w akcji i ostatnio ona tak gra, być może z Herculesem zagrała tak tragicznie że mecz z Atletico mógł się podobać, jednak ja pamiętam tą Barce z poprzedniego sezonu czy z jeszcze wcześniejszego z meczy przeciwko Atletico i w każdym z nich na VC mimo porażki prezentowała się wiele lepiej.Mentor pisze:Co do słabej Barcelony to chyba trochę przesadzasz. Jeżeli nawet nie był to dobry mecz w naszym wykonaniu to przynajmniej niezły. Gdyby nie słaba skuteczność wynik mógł wyglądać inaczej i pewnie ogólna ocena od razu skoczyłaby nieco w górę.
Nie mniej jednak, abstrahując od tego czy Barcelona zagrała słabo, przeciętnie, nieźle czy świetnie i tak była drużyną lepszą na tle słabiuteńkiego Atletico.



