Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: brylancik » 20 wrz 2010, 14:14

Cieszże się że Messiemu nic się nie stało bo jest to jeden z tych piłkarzy których naprawdę bardzo lubię oglądać. Ogólnie to przypominało mi to zagranie Grygery (?) na Ronaldo z meczu Realu z Juventusem.

Nie mniej jednak uważam pisanie że szkoda że Mascherano nie zdążył mu nic zrobić za wyjątkowo prostackie. Zrozumiałbym jak by to było pisane przez frustrata typu rkoeman...

Wróć do „Hiszpania”