Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14435
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2187
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: futbolowa » 20 wrz 2010, 15:52

Boromir pisze:U mnie licencjat 35 stron, sam promotor powiedział, że 40 stron to max bo mu się tego potem nie chce czytać bo to nie jest magisterka, niczego nowego nie wymyślamy tylko przeredagowujemy książki. A swojego promotora widziałem może ze trzy razy - na początku roku, po semestrze jak potrzebowałem wpisu i na koniec roku. Tacy są najlepsi.
większość kopiuje zamiast samemu coś stworzyć. Dlatego mam nadzieję, że moja praca będzie ciekawym ewenementem
Zgadzam się - większość prac to zwyczajne przerabianie czegoś, co już zostało stworzone. Ja miałam ten 'problem', że byłam pierwszą osobą w kraju analizującą to zagadnienie i nie znalazłam żadnych źródeł książkowych, a jedyne szczątkowe informacje znajdowałam w Internecie, co nie podobało się panu promotorowi, który ma już pewnie z 70 lat i nigdy komputera nie dotykał ;) Niemniej, dało radę. Nie wiem, co tam moja recenzentka powie, ale teraz to już mi to wisi - pójdę obronić i mam spokój.

Wróć do „Hyde Park”