Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: Dr.Football1 » 20 wrz 2010, 17:45

Miałem o Domingueza pytać, czemu Flores stawia na niego na lewej obronie gdy zdrowy jest Lopez ? Ja rozumiem, że on tam teoretycznie może grac, ale na środku jest świetny, a na lewej przeciętny.
QSF z mocniejszymi druzynami stawia na wariant defensywny z Dominguezem na lewej. Pomysl rzeczywiscie kiepski,ale juz niedlugo wszystkich powinien pogodzic Luis Filipe :wink:

Nie do końca rozumiem. Simao obok Reyesa i Assuncao i Pereii był najlepszym zawodnikiem tego spotkania. Diego Costa również nieźle zagrał, nie rozumiem o co Tobie chodzi.
Jak dla mnie najlepszym zawodnikiem w szeregach Atleti byl zdecydowanie De Gea. Jezeli to byl dobry mecz Simao to powoli zaczynam zalowac,ze nie udalo sie go pozbyc latem. Z drugiej jednak strony nie mial kompletnie zadnego wsparcia,bo Dominguez ograniczal sie tylko i wylacznie do zadan defensywnych.

Diego Costa - jak na razie najwiekszy zawod tego sezonu. Statyczny,wolny,czytelny i na dodatek nieskuteczny. Juz nawet chyba Ibra jest od niego lepszy. Tak czy owak w styczniu trzeba bedzie dokupic jeszcze jakiegos napadziora,bo z 3 (w tym jednym slabym) po prostu nie da sie walczyc na tylu frontach.

dziwne ze nie jestescie zawidzieni buractwem waszego czecha
Faul rzeczywiscie brutalny,ale nie dajmy sie zwariowac - to sie w futbolu zdarza dosyc czesto. Na szczescie nic bardzo powaznego sie nie stalo i Messi juz niedlugo powinien wrocic do gry.

Wróć do „Hiszpania”