Jakos nikt nie nazwal Messiego burakiem. Na pewno Messi nie chcial wybic zebow Maiconowi, ale pilka zainteresowny nie byl. Tym bardziej dziwi, ze w rewnazu tez zachowal sie idiotycznie popychajac go na bandy. Maicon nawet nie mial pretensji, to jest walka, ostra gra tez jej czescia, czasami emocje biora gore i co zrobicie. Messi gra na takich samych warunkach jak inni i zycze mu zeby kontuzje go omijaly, ale jest w grupie wielkiego ryzyka i nie da sie ukryc. Akcje tego typu nalezy karac i zwlaczac, ale beda sie zdarzaly. Leo tez nie jest swiety.Chyba nikt nie kwestionuje tego, że w podanej przez Ciebie sytuacji zawodnik Barcelony zachował się źle.
Leżacego Balotellego skopał Totti to 90% ludzi na forum uznala, ze 4 mecze w CI to dobra kara, a 99% pewnie chwaliło Tottiego, ze wreszcie ktos go skopał. Teraz to samo forum i pewnie z 90% uwaza Ujfalusiego za brutalai zada wysokiej kary. O to mi chodzi. Tu nie ma miejsca na sympatie czy antypatie, w ocenie jest tylko czyn.



