Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: kaczy » 21 wrz 2010, 10:25

stary rupieć pisze:Ale fajosko! byłeś na kolonii, a w butelkę graliście? opowiedz jeszcze o chrzcie i białej nocy :lol2:
Żeby nie było, od tej koloni minęło już 6 lat 8)

W butelkę nie graliśmy, ale właśnie tam miałem pierwsze poważniejsze kontakty z dziewczynami :D Wiecie jak to jest ... wcześniej same obozy piłkarskie, a tutaj taka odmiana. (nie porównywać mnie z gejami i żydami)
A chrztu nie zrobiłem, bo byłem twardzielem i powiedziałem 'Pierdole nie robię'. W sumie wyszło to na dobre, bo w tych miksturach do wypicia ponoć znalazło się coś 'od siebie'.
------
stary rupieć pisze:Mam nadzieję, że numer z Herculesem się nie powtórzy.
Ten Hercules chyba będzie was prześladować przez cały rok. A przy braku sukcesów, na koniec sezonu będzie bardzo symbolicznie wspominany.
Może nie jest to Alcorcon, ale chyba wszyscy byli w wielkim szoku.

Wróć do „Hiszpania”