Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 21 wrz 2010, 21:36

No i co z tego, że trafił w piłkę? był rozpędzony i praktycznie z wyskoku wbił się dwiema nogami w piłkę i przeciwnika. Tak się nie robi wślizgów. Tak się nie gra w piłkę. To nie był żaden nieszczęśliwy wypadek, bo wpadnięcie w rywala było nieuniknione. On sam po tym wejściu o ile pamiętam od razu oprzytomniał i zaczął pokazywać, że rywal w żadnym wypadku nie symuluje. Kiedyś były lepsze powtórki tej sytuacji.

Wróć do „Hiszpania”