Nie ma czego obalać. Koleś chciał sfaulować Messiego więc zamiast sprowadzić go do parteru w jakiś 'normalny' sposób (ciągnięcie za koszulkę, rękę czy inne zapaśnicze chwyty) wykonuje atak na nogi (skoro chciał sfaulować to chyba nie atakując piłkę tylko zawodnika czyż nie?), który kończy się tak --->RealFan pisze:Jasne, trudno w jakiś sensowny sposób obalić to, co napisałem, to powstają podobne pseudoironiczne teksty. Najlepiej nazywać idiotą każdego, kto śmie dotknąć boga, bo tak.

Okazuje się jednak, że po prostu Leo był za szybki no i tak wyszło.
Nie chciałbym, aby to zabrzmiało jakoś protekcjonalnie, ale nie wiem czy mi się uda.MGiggs pisze:Mentorze apropos mojego pier...lenia to daj mi jakis link w ktorym chciano ukamieniować Alvesa za ten faul.Jakby jakis burek z Getafe tak wjechał Messiemu to nie chcialbym widziec tej nagonki.
Kim Ty jesteś, abym ja Ci (i każdemu z osobna bo każdy wchodzi o pisze to samo) zapodawał wszystko na tacy? Nie trzeba długo szukać. Zechcesz to znajdziesz a jak Ci się nie chce to zastanowiłbym się nad sensem angażowania w dyskusję.
Nie rozumiem jak to jest, że jedni przed wzięciem udziału w dyskusji potrafią przynajmniej pobieżnie zapoznać się z dotychczasowym jej przebiegiem a inni leją na wszystkich tak jakby to do nich należało się dostosowywać
Wskazówka - ogarnij przynajmniej ostatnie kilka stron tematu. Nie licz jednak na to, że znajdziesz gdzieś posty kibiców Barcelony nakazujące ukamieniowanie Alvesa. To by było tak samo nienaturalne jak posty kibiców MU nakazujące ukamieniowanie Scholesa czy posty kibiców Real o ukamieniowaniu Pepe etc. Tę zależność też wyjaśniałem.
A dzięki chętnie się napiję. Faulu nie widziałem i pisałem ironicznie bo spodobało mi się określenie RealFana i ciekaw byłem czy sytuacja będzie podobna. Teraz już byś nie polał co nie?MGiggs pisze:Koles wpierdziela sie w zela 2 WYprostowanymi nogami a Ty coś piszesz o zwykłym podcieciu.Nic tylko Ci polac za to
Typowy fetysz fanów Premiership. Prawdziwa gra to taka kiedy trzeszczą kości \o/MGiggs pisze:Chciałbym widziec Leosia w Premiership i kosy podobnego kalibru jakie Ronaldo zbierał co kolejke grajac w MU.
To też pisałem, ale skąd możesz wiedzieć skoro nie czytasz postówMGiggs pisze:Messi jest takim samym zwodnikiem jak każdy.
Załamać się można po prostu.
Żeby było śmieszniej to jako pierwszy głos w sprawie ochrony piłkarzy zabrał w tym sezonie nie kto inny jak Jose Mourinho po kontuzji Cristiano. Mówił mniej więcej to samo co Guardiola i to samo powtarzam ja, ale wiadomo jak to jest pomiędzy kibicami. Wytyczne są takie, aby się nie zgadzać


