Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Magnum » 22 wrz 2010, 12:52

Bóg zapłać za składy fieldy.

Właśnie skończyłem oglądać mecz, wstałem o 4:45 i przed szkołą obejrzałem bo ATVO wrzucilo pozno zamiast tradycyjnie o polnocy-2 czasu UK :/

Pierwsza połowa to totalna dominacja z naszej strony, naprawdę dobrze to wyglądało, ale to był pierwszy skład a nie rezerwy i bardzo dobrze, bo to Spursi. Rewanż za 5-1 na WHL sprzed 2 lat :P oczywiscie Fabian musial spieprzyc bramke, ale to nie tylko jego wina, bo tego gola nie powinno byc, co nie zmienia faktu, ze powinien byl to obronic, bo mial spora czesc tej pilki w ręce.. ale cóż. Wenger mowil, ze dostaje sie jedna i druga szanse ale nie dziesięc, a on w sumie dal Fabianowi tyle szans ze glowa mala, a ten wszystko pieprzy. Dobrze, ze wiecej do roboty nie mial :P Pierwszy karny chyba troche z dupy mimo wszystko, ale drugi juz jak najbardziej prawidlowy. I to ten sam gosciu chyba faulowal :lol: No i dobrze.

Henri Lansbury swietnie w pierwszej polowie, pozniej troche zgasł. Chamakh wszedl z Arszawinem, oprocz wywalczenia karnego nie wiele sie pokazal ale i tak dobrze. Gibbs dobrze ogarnial, szkoda, ze wypadl. Wiadomo co z nim? Tak czy inaczej, swietny wynik chociaz balem sie widzac ze jest dogrywka ale na szczescie strach szybko mnie opuscil :lol:

Co tam jeszcze.. Carlos Vela w sumie nic nie pokazal a tak wszyscy go chwalili.. a przeciez bylo jasne, ze on swietnie sobie radzi jak prowadzimy wysoko i wchodzi na koniec :lol: No ale nic. Jestem bardzo zadowolony ze zwyciestwa i moge isc do szkoly :lol:

Wróć do „Anglia”