Racja, w sumie to on nawet u nas czasami miał takie okresy, że na 5 sytuacji jedną wykorzystywał, a jak przyszedł czas, to czego nie dotknął, to zamienił w gola.Mentor pisze:Żeby nie było jednak, że tylko narzekam to są i pozytywy. Villa jak już pisałem szału nie robi bo szwankuje skuteczność, ale w kwestii dochodzenia do sytuacji strzeleckich jest dobrze. Bramki siłą rzeczy będą się zatem pojawiać bo trudno mi uwierzyć, aby regularnie marnował większość okazji.
Wolałbyś hiper ofensywną i piękną grę i np 1 punkt? Na pewno nie i dlatego nie ma co słuchać skomlenia innych. To jest trzeci sezon Pepa i podejrzewam, że będzie najtrudniejszy.Mentor pisze:Wyniki często mogą być na styku i bez pewnej obrony potracimy jeszcze punkty



