Wywiad z Beckhamem.
Dziś rano hiszpański dziennik sportowy "Marca" przeprowadził wywiad z reprezentantem Anglii i piłkarzem Realu Davidem Beckhamem.
-Marca:Jakie wnioski wyciągneliście po bolesnej porażce z Juventusem?
-David:Wnioski są oczywiste. Nie możemy się załamywać. Musimy być zjednoczeni, bo sezon jeszce się nie skończył.
-M:Naprawde sądzisz, że mistrzostwo Hiszpanii dla Realu jest jeszce mozliwe?
-D:To oczywiście bardzo trudne, ale nie ma rzeczy niemożliwych.
-M:Jak oceniasz sytuację, gdy Królewscy strzelają coraz mniej goli, a Michael Owen gra tak niewiele?
-D:No cóż... To pytanie do trenera. Z pewnością Michael jest dobrym piłkarzem i z pewnością bardzo ciężko
jest mu wygrywać rywalizację z takimi piłkarzami jak Raul i Ronaldo.
-M:Co dla ciebie znaczą opinie, że Real nie ma juz motywacji i jest skonczony?
-D:Nie, wciąż jesteśmy jednym z najlepszych zespołów świata. Problem z tym, że od dwóch lat nic
nie wygraliśmy i dlatego nas się słusznie krytykuje.
-M:Co musi sie stać, abyście wyprzedzili Barcelonę?
-D:To akurat jest proste. My musimy wygrać wszystko, co nam zostało do wygrania, a Barcelona musi przegrać klika spotkań.
-M:Powiedziałes niedawno, że teraz piłkarze Chelsea są Galacticos. Dlaczego Real stracił to miano.
-D:Jedyne, co powiedziałem to, że gdy Chelsea wygra Lige Mistrzów to też będzie galacticos. My przydomka nie tracimy.
-M:Czy po dówch latach spędzonych w Madrycie nie masz dośc?
-D:Jestem tu szczęśliwy, chciałbym tu zostać, ale niczego nie można powiedziec napewno.



