Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4466
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: 10 » 24 wrz 2010, 21:40

Snipp - nie można wszystkiego zwalać na zgranie. Ok, w przypadku komunikacji Bonucci-Chiellini - tak (choć moim zdaniem w przypadku tej dwójki nie jest wcale tak najgorzej), ale wczorajszy mecz obnażył nasze błędy w mercato. Po pierwsze - nie mamy boków obrony (ani De Ceglie, tymczasowo zastępowany przez Grygerę, ani Motta, który co drugi mecz gwałcony jest na stronie przez wszystkich, w międzyczasie potykając się i "trałkując", nie są piłkarzami na pierwszy skład) i lewoskrzydłowego z prawdziwego zdarzenia (Pepe gra tam z konieczności, wczoraj, kiedy miał przeciwko sobie lepszego grajka, był zupełnie bezproduktywny). Tego nie da się oszukać - z gówna bicza nie ukręcisz, o czym przekonał Lanzafame w meczu z Lechem.

Wróć do „Włochy”