Cholernie żal, tak jak cholernie wartościowym graczem był. Ale po tylu latach i tak udanych Mistrzostwach Świata należało uszanować jego decyzje, że woli grać w najlepszym ówcześnie zespole na świecie niż w Serie B.Boromir pisze: Nie żal wam było Zambrotty?
Cieszyłem się natomiast ze sprzedaży Ibry, Vieiry i Emersona, bo zwyczajnie nigdy ich nie lubiłem.



