Nie jestem kibicem MU,ale odpowiedź jest chyba oczywista - w barwach tego klubu stał się najlepszym pilarzem świata (ZP),zdobył mistrzostwo(a),wygrał LM...był kluczowym graczem tego zespołu,zaliczał w niektórych sezonach powyżej 20 bramek i asyst...Z drugiej strony są tylko 3 ale:
- charakter (metroseksualny,zadufany w sobie laluś),z czego wynikają później takie kwiatki jak notoryczne nurkowanie,nadal ma pewne problemy w sferze mentalnej (lubi sobie popłakać),
- incydent z Rooneyem z MŚ 2006,na miejscu prosiaka chyba bym go zaje**ł,a wiadomo - Rooney to tubylec,swego czasu kreowany na drugiego Pele (sic!)...lekko po tym zdarzeniu nie miał...
- odejście do Realu,jakoś specjalnie nie oponował,a z niektórych informacji tzw. 'inside' wynikało,że wręcz nalegał na transfer...
No cóż legendą klubową na miarę Maldiniego to on nie będzie,ale pewien szacunek na 99% nadal ma (tak samo jak Szewa czy Kaka' w ACM).



