Moim zdaniem nie będzie nigdy legendą w Manchesterze ponieważ na taki status nie pracuje się wbrew pozorom "tylko grą". Poza boiskiem też trzeba się wykazać no i przede wszystkim nikt np. nie wymienia Roy Keane'a którego uważam za absolutną legendę mimo tego przykrego końca gry w barwach diabłów. Moim zdaniem za dużo było tych rzeczy in minus jeśli chodzi o Ronaldo. Wypłynął u nas osiągnął swoje a potem próbował uciec na wszystkie sposoby no i wyleciał jak ptak z gniazda zadowolony ect. Jak na legendę to słabe papiery.
Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)
Post autor: shimmy » 25 wrz 2010, 16:04