Apeluję o spokój. Pierwsze kwasy proponuje wylewać po Grudniowych Gran Derbi.
W sumie to trudno o spokój, gdyż Primera Division zamieniła się w twór dwóch ścigających się członów. To nie Serie A czy Bundesliga, wpadniemy w lekki kryzys i FCB która jest naszym największym problemem ucieknie nam zbyt daleko.
Zostaliśmy wyprzedzeni w tabeli, jednak jakoś się do tego przyzwyczaiłem przez ostatnie 2 latka



