Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Salas11 » 26 wrz 2010, 9:32

Wy macie siłę tolerować wyczyny Higuaina? Przecież z jego zmarnowanych patelni można by już skleić nielichą kompilację :? Tym bardziej mam żal do Maradony że kosztem Milito, zawodnika bez dwóch zdań lepszego, dał grać Gonzalo. Najbardziej wkurzający (mnie) napastnik, jakiego widziałem od czasów pojawienia się na piłkarskich salonach Toniego :o Van Nistelrooy z jedną nogą strzelałby więcej od Argentyńczyka.
To nie tak że Real nie strzela bo nie stwarza sobie sytuacji. Okazje są ale niemiłosiernie marnowane. Forma Higuaina, Benzemy czy nawet Cristiano Ronaldo jest beznadziejna. Mourinho trochę zajmie zanim piłkarze zrozumieją że wakacje kończą się dla nich w lipcu i definitywnie zerwie z "życiem jak w Madrycie".

Wróć do „Hiszpania”