Niektore druzyny celowo przed meczem z nami nie dbaja o murawe. Zrobil tak nawet wielki Mourinho, jeszcze bedac w Chelsea.Salas11 pisze:Od jakiegoś czasu odnoszę wrażenie że co poniektóre drużyny upatrują w złym przygotowaniu boiska szansy na korzystny wynik, szczególnie z ekipami dużo od siebie silniejszymi. Z tego co pamiętam Chelsea również grała z Wigan w podobnie niewygodnych dla prowadzenia gry warunkach.
Według mnie licencje powinny obejmować nie tylko stan i funkcjonalność stadionu, ale również murawy. Specjalny delegat mógłby na przykład przyjeżdżać na obiekt dwa dni przed meczem, ocenić sytuację i ewentualnie nakazać władzom klubu kosmetykę boiska pod groźbą kar finansowych lub nawet walkoveru.



