Ale z Cagliari też zawsze grało się ciężko, dwa lata temu bodajże na Olimpico wygrali 3-2 i nie zdziwiłbym się, gdyby ten wynik się powtórzył (patrząc na naszą średnią goli w meczach domowych). Wygląda na to, że Luigiemu skończyła się cierpliwość co do Motty i dzisiaj wyjdzie po raz pierwszy Rinaudo. Nie znam go, w ogóle go nie kojarzę więc zwrócę na niego szczególną uwagę.
Nie to co myślisz(L)oczkerson pisze:co zrobił?


