To jest instytucja, która znajduje się w czołówce przyjmowania łapówek na skalę światową. Jak się ułożysz z sanepidem, to inni mogą Cię cmoknąć w pompkę, a konkurencja może się zwijać, bo Twoje "dary" wyostrzą urzędniczą naturę kontrolera podczas wizyty w konkurencyjnej knajpie:PMagnum pisze:wiem cos o tym - mój ojczym (Amerykanin ktory mieszkal w Lublinie 15 lat) był właścicielem Cafe Crema w Lublinie i jak Sanepid nie mial sie do czego przyczepic to sie przyczepił do tego ze nie miał rękawiczek jak przebywał w zmywalni (nie wiem jak to nazwac - miejsce gdzie byla zmywarka i w ogole mylo sie wszystko )



