Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: arek_ahig » 27 wrz 2010, 4:36

W niedziele obowiazkowo lejemy naszych rywali! Moze pilkarsko sa lepsi, za to nasi lepiej wyksztalceni. :lol:

Jeszcze slowo o meczu z Cagliari. Kyrie elejson, Garbaty byl we wczorajszym spotkaniu naszym najlepszym obronca. :rotfl: Trza zmienic taki stan rzeczy, jesli chcemy liczyc sie w lidze. Garbaty na lawke sie nada, bo uniwersalny jest, a i forma w tym roku jak do tej pory ujdzie, ale jego kontuzjowajego kolege Ashtona trza koniecznie wyslac do innego klubu, bo pozytku z niego zadnego, a nie liczylbym specjalnie na jego rozwoj. Wbrew pozorom gra coraz gorzej. Moze zabrac Motte ze soba, co bede szczesliwy w pelni.

Wiadomo, w przyszlym sezonie przychodzi dwojka klasowych bocznych obroncow, Garbaty z Traore na lawke sie nada, przychodzi tez Dzeko, bo to tajna umowa Marotty z Wolfsburgiem za ta promocje na Diego, Vicek tez odejdzie, bo ilez mozna kaleczyc. Marchisio rozwija sie w zawrotnym tempie, Bonucci z Chiellinim zgrywaja sie, Krasic zostaje drugim Nedvedem, Melo zaczyna grac wreszcie rowno, na znakomitym poziomie, wraca Seba i nareszcie udowadnia, ze ma ponadprzecietne umiejetnosci, Alex przezywa druga mlodosc, walac brame za brama.
Takim to wlasnie sposobem wracamy na nalezne nam miejsce suwenera serie A, a ten klub, z ktorym zagramy w niedziele, tradycyjnie oglada nasze plecy. 8)
Tylko co z Amaurim? :roll: :lol:

Wróć do „Włochy”