Rzadko tu bywam, dlatego też nie czytam wszystkiego co piszecie. Ale oczywiście to o Villi czytałem. Nie widziałem niestety tam czegoś takiego co widzę tutaj, czyli kibiców Barcelony częściej wypowiadających (i prześcigających się w zarzucaniu nowych linków) się na temat tego niż kibiców Realu. Nie wiem za bardzo o czym mówisz pisząc "wypominanie jakichś tam opcji z przeszłości kiedy to ja rzekomo coś napisałem", bo ja chyba nic takiego nie napisałem. Chodziło mi o to że Wasz hormonalny bożek nie jest też święty, a Wy wałkujecie temat Ronaldo do znudzenia. Wszyscy kibice Realu go doskonale znają i parę debilnych czerwonych kartek już mu się zdarzyło u nas dostać.Mentor pisze: Jasności nie ma. Poczytaj posty RealFana. Nie miałem zamiaru robić z tego zajścia jakiegoś wydarzenia, ale komentarze Twojego zioma po szalu bardzo mnie intrygują, że tak powiem i tylko z jego względu ciągnę ten temat.
Odnośnie Villi to pisałem o jego frustrackim czerwie i dwóch meczach kary jakich się spodziewam, ale skąd możesz to wiedzieć skoro pewnie nie czytasz postówStandard. Myślisz, że powinienem zakładać oddzielny temat na takie okazje, aby każdy mógł zauważyć, że krytykuję piłkarzy Barcelony? To wystarczy czy nie bardzo?
Klasyką jest również wypominanie jakichś tam opcji z przeszłości kiedy to ja rzekomo coś napisałem albo czegoś nie napisałem olewając zupełnie czy to prawda czy nie. Słodkie.
EOT
To my czy Realfan? Czy może na tym forum występuje on jako rzecznik wszystkich madridistas?Bienias pisze:brylancik nie widzisz roznicy? My przyznajemy ze Villa faulowal i zachowal sie debilnie. Wy piszecie tzn Realfan ze wszystko bylo ok i CR dalej moze byc swiety.
EOT.
EDIT:
Piotruś musiał ostro dojebać, że Mourinho zamiast niego wziął wychowanków i M. Diarrę na Auxerre i mówi o nim takie rzeczy... Szkoda, bo presezon miał obiecujący.


