Specjalnie dla Mourinho konferencje prasowe powinny wyglądać inaczej. Odpowiednio wcześniej przygotowana lista pytań z który Jose wybierze te, które mu odpowiadają (o ile jakieś będą odpowiadać) i do domu. Co prawda konferencje są dla dziennikarzy i to oni wybierają tematy, ale można zrobić wyjątek. Wszak to Jose Mourinho!
Zastanawiające jest to, że na pytania dotyczące swojego piłkarza (Pedro Leona) odpowiadać nie chce, ale w czwartek chętnie pogada o meczu Athletic - Barcelona. Strach się bać co powie. Motyw z rywalami oddającymi mecze za free już był więc teraz pewnie uderzy w czerwone kartki dla rywali Barcelony.
Tak czy siak to żadna nowość.
Niestety jordan20 za obrażanie zmuszony jestem wlepić ostrzeżenia. Hamuj emocje.


