Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: kaczy » 28 wrz 2010, 0:06

Czy wy nie zajarzyliście tego od razu :D Mourinho był spokojny, póki było spokojnie. Ludzie myśleli że przeszedł przemianę i już nie jest ten sam człowiek.
Tym czasem 2 remis w lidze, zaczęły się krytyki, a to Hiuguain nie strzela, Ronaldo egoista etc.
Więc w swoim stylu przyjął na siebie cały szum. Już przed wejściem na konferencję wiedział jak się ona zakończy :)
Tylko czekać aż journale z ASa lub Marki go rozgryzą ... co nie będzie wcale takie proste

Wróć do „Hiszpania”