Za czasów Cycling Managera znałem skład każdej ekipy z pierwszej dywizji, teraz już nie mam do tego głowy, zresztą zainteresowanie kolarstwem też coraz mniejsze. Kiedyś oglądałem wszystko co leciało, nawet takie wyścigi jak Tour de Romandie czy nielubiane przeze mnie klasyki (ze względu na Bettiniego, którego uwielbiałem). Teraz w zasadzie tylko Giro, TdF i TdP.
Schleck już w tym roku radził sobie bez ekipy, jak będzie miał do dyspozycji brata i nie będzie Contadora to wygra Tour w przyszłym roku nawet bez harcowników.


