Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 05 kwie 2005, 15:54

A ja powiem tak. Niektórzy zanadto się podniecili. Wydaje im się, że teraz będziemy robić szaliki TSW KSC HKS. A to nie jeste taki banał. Nie da się wymazać 100 letniej historii. Ś.P. Fudżina też Cracovia nie wymaże choćby bardzo chciała (a nie chce, ale o tym później). Pewne rzeczy się wydarzyły jush i ich nikt nie odwróci. Nie chodzi o robienie zgód, tylko o pewnego rodzaju "rozejm". Szacunek dal innych kibiców, dla ich zdrowia, życia. Ludzie się łudzą, że zrobi się pojednanie i za dwa miesiące znowu się będzie całą rodziną na mecze chodziło, a po meczu nie będzie się kitrało szalika. To się nazywa hurraoptymizm :roll:.
Za takimi gestami jak wczorajszy powinny być czyny, bo co innego powtarzać za gosciem z mikrofonem "Pojednanie dla Papieża", a co innego z kolesiami na osiedlu się zastosować... To się nazywa psychologia tłumu, ogolone głowy nawet bezmyślnie mogli to powtarzać i jednocześnie mieć to w dupie.

W sumie na mszy dowiedziałem się później było 25 tys. Oprócz Wisły, Cracovii, Hutnika, widziałem szaliki Widzewa, GieKSy, Ruch Chorzów(?), Korony Kielce. Wiem, że było więcej ale nie pamiętam niestety. Zebraliśmy się pod stadionem, przed wejściem reklama Pedigree "Psy górą" :twisted:. Wyjście na Błonie i widać nas od jednego końca do drugiego. Wejście na stadion i od razu widać, że takiej frekwencji nikt się nie spodziewał. Na szybko próbowano nas rozmieścić i tak wylądował Wiślak koło Pasa. Najciekawszy motyw na wejściu był z kolesiami z szalikami "Śmierć Wiśle". Nikt się do nas nie pluł, ale to nas upominano przed meczem, abyśmy nie brali szalików WIERNOŚĆ, by nie podjudzać. Przyszło nas tyle, że cześć Cracoviaków przerzucono do klatki, aby zrobić miejsce i otworzono wejście na murawę...
Sama msza, no niewiele słyszałem, nagłośnienie chyba tylko na murawie było dobrze słychać. Zarząd Cracovii rozdał świeczki i wyglądało o porażająco. Chwile magiczne, nigdy nie myślałem, że bedę stał na Kałuży obok pasiaka...
Był też moment kiedy na stadionie widzieliśmy przemarsz studentów na czuwanie na Błoniach... No może nie moment, jakieś 15 min, bo od groma tego było 8).

W każdym razie coś niesamowitego, zanim jeszcze wszedłem na stadion powitały nas brawa i w takiej samej atmosferze wychodziliśmy.

Aha i z ostatniej chwili :wink::

Proponujemy, żeby kibice Wisły Kraków zajęli miejsca na stadionie w Płocku razem z sympatykami naszego klubu, oddając w ten sposób hołd zmarłemu Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II. - napisano w oświadczeniu zarządu Wisły Płock SSA.

Krótkotrwaly entuzjazm? Słomiany zapał?
Sie zobaczy 8).

Obrazek

Wróć do „Polska”