Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26840
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6702

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Boromir » 30 wrz 2010, 23:11

Patrząc na przebieg spotkania to remis jest wynikiem sprawiedliwym, owszem, City przeważało ale tak naprawdę stworzyli sobie trzy okazje z czego z jednej padła bramka. Dzisiaj obrona zagrała bardzo dobrze i nawet ułomności DC czy Grygery nie było widać, a rywale przecież nie byle jacy. Spora w tym zasługa środka pola, naprawdę Sissoko i Marchisio dzisiaj zagrali bardzo dobrze a dodając do tego Melo to ta formacja ma moc. Delneri ma z czego wybierać. Martinez - tak wszyscy na niego nadawali, a on jak się okazuje jest ciekawym zawodnikiem, swoje potrafi i pewnie nie raz nam tyłek uratuje. Fajnie było oglądać, jak dla odmiany to rywal wali głową w mur i się frustruje, a nie odwrotnie :wink:

No i co do karnych, ten po którym Krasić dostał żółtą kartkę oczywiście się należał i tylko dzięki nędznym umiejętnościom aktorskim Serba sędzia go nie podyktował. Szkoda, ale nie ma co narzekać. Wolny Alexa klasa, centymetrów zabrakło.

Budujący był ten mecz zwłaszcza w kontekście meczu z Interem, który może wyglądać podobnie.

Wróć do „Włochy”