Też już zwątpiłem.No ja myślałem, że on już tego nie umie.
Ogólnie Pirlo gra dobry mecz. Równy, w przeciwieństwie do Ronniego, który przez pierwsze 10 i ostatnie 5 minut psuł wszystko, ale przez pozostałe 30 grał znakomicie, dodatkowo na innej pozycji, bo gramy dziś 4-3-1-2. Oby Pirlo nie powtórzył sytuacji z Lecce - dziś magia, a w kolejnych kilku meczach kupa. Robinho dziś psuje absolutnie wszystko, we wcześniejszych meczach miał jakieś przebłyski co paręnaście minut, a dziś przez 45 nie miał ani jednego udanego zagrania chyba.
Po przerwie wejdzie Bojinov i Parma zacznie grać dobrze, więc Milan MUSI zdobyć drugą bramkę, żeby trochę spotkanie uspokoić, bo na razie bardzo niewiele trzeba, żeby zamiast absolutnie zasłużonych trzech punktów wracać do Mediolanu z jednym.
Ibrahimoviciovi ta akcja z trzema strzałami w bramkarza będzie się chyba po nocach śnić. Nie mogę przeżyć tego, że on tego nie trafił i nie skończył tym samym meczu, zamiast tego szykuje się nerwówka po przerwie, bo Milan lubi sobie siąść przy takiej grze i wyniku.
http://www.youtube.com/watch?v=JprB5-2omSY
To się nie mieści w głowie.



